Z wykształcenia architekt krajobrazu, projektantka ogrodów – od lat równolegle rozwija pasję, która stała się drugim zawodem. Postanowiła formalnie potwierdzić kompetencje fotograficzne, które od dawna wspierały jej codzienną pracę i pozwalały patrzeć na przyrodę z jeszcze większą precyzją. Historia Joanny Greś-Szkudlarek z firmy Wizja Zieleni pokazuje, że Zintegrowany System Kwalifikacji to realne narzędzie porządkowania umiejętności zdobywanych latami praktyki, pasji i samodzielnej nauki.
W grudniu 2025 minęło dokładnie dziesięć lat od uchwalenia ustawy o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji – systemu, który w Polsce zmienił podejście do uczenia się przez całe życie. ZSK powstał właśnie po to, by doceniać przede wszystkim realne kompetencje – te wypracowane w terenie, podczas setek godzin pracy, obserwacji, prób i błędów.
Po dekadzie działania systemu najmocniej wybrzmiewają właśnie indywidualne historie – ludzi, którzy postanowili uporządkować i oficjalnie potwierdzić to, co potrafią najlepiej. Jedną z nich jest Joanna – architektka krajobrazu i fotografka, która w 2025 roku uzyskała tytuł zawodowy fotografa dzięki ZSK. Jej droga pokazuje, jak system pozwala połączyć dwie pozornie różne pasje w spójną, wiarygodną i silną ofertę zawodową, budować lepszy wizerunek marki i z większą pewnością siebie pokazywać klientom efekty swojej pracy.
Poniżej publikujemy wywiad, w którym Joanna opowiada o tym, jak fotografia stała się dla niej formą medytacji i jednocześnie kluczowym narzędziem zawodowym, o procesie zdobywania kwalifikacji w ZSK oraz o tym, dlaczego warto zrobić ten krok – nawet jeśli wydaje się, że „i tak wszyscy wiedzą, co potrafię”.
Jest Pani architektką krajobrazu, a jednocześnie zawodową fotografką. Jaką kwalifikację zdobyła Pani dzięki Zintegrowanemu Systemowi Kwalifikacji i skąd decyzja, by ją potwierdzić?
Jestem architektką krajobrazu, magistrem inżynierem, prowadzę firmę Wizja Zieleni w Łodzi. Fotografia towarzyszyła mi od dawna – początkowo jako hobby i naturalna potrzeba dokumentowania ogrodów, realizacji i ćwiczeń projektowych. Z czasem coraz bardziej interesowało mnie makro i obserwowanie detali przyrody. Fotografia stała się dla mnie formą relaksu, wyciszenia, a wręcz medytacji.
Ukończyłam przygotowanie pedagogiczne oraz dwuletni kurs zawodowy fotografii. ZSK pozwolił mi oficjalnie potwierdzić kompetencje, które rozwijałam równolegle do pracy zawodowej – z jednej strony bardzo praktyczne, z drugiej bliskie hortiterapii i pracy z naturą.
Jak wyglądał proces zdobywania tej kwalifikacji? Co wspomina Pani najlepiej, a co było najbardziej wymagające?
Bardzo dobrze wspominam zjazdy weekendowe – zajęcia były tak zaplanowane, że nie kolidowały z pracą. Spotkali się tam ludzie o podobnych zainteresowaniach, wspólnie spędzaliśmy czas, poznawaliśmy swój sprzęt i uczyliśmy się w praktyce. Były też świetne wyjazdy terenowe, na przykład z Łodzi do Warszawy na Cmentarz Żydowski.
Ogromną wartością byli prowadzący – wybitni specjaliści, a jednocześnie bardzo dobrzy dydaktycy. Dużo praktyki, ale też solidne podstawy, m.in. zajęcia z Photoshopa, które okazały się niezwykle ważne. Ciekawym doświadczeniem były również dawne procesy wywoływania zdjęć.
Najtrudniejsze? W zasadzie nic – może jedynie język angielski. Egzamin nie był trudny. Zdawałam go w ósmym miesiącu ciąży, więc można powiedzieć, że miałam duże wsparcie (śmiech) i zdałam śpiewająco – na piątkę!
Jak zdobyta kwalifikacja wpłynęła na Pani pracę zawodową?
Przede wszystkim wpłynęła na jakość zdjęć, które wykorzystuję w pracy. To też lepsza dokumentacja realizacji, bardziej spójny wizerunek firmy i bardzo pozytywny odzew klientów. To realnie przekłada się na postrzeganie moich usług.
Czy certyfikat ZSK pomógł Pani potwierdzić umiejętności zdobywane poza formalną edukacją?
Zdecydowanie tak. Fotografia rozwijała się u mnie latami – przez praktykę, samodzielną naukę i doświadczenie zawodowe. Certyfikat pozwolił to uporządkować i oficjalnie potwierdzić.
Jakie konkretne korzyści zauważyła Pani po zdobyciu kwalifikacji?
Czuję się bardziej pewna siebie, a jednocześnie bardziej zrelaksowana. Moje usługi są lepiej promowane, a fotografia stała się integralną częścią oferty firmy Wizja Zieleni.
Jak ocenia Pani Zintegrowany System Kwalifikacji po własnych doświadczeniach?
Bardzo pozytywnie. To przemyślany system, który daje realne możliwości rozwoju i potwierdzania kompetencji.
Co poradziłaby Pani osobom, które zastanawiają się nad skorzystaniem z ZSK?
Polecam go z całego serca. To świetna sprawa, dająca oficjalne potwierdzenie umiejętności i przy okazji bardzo dobry czas rozwoju. Zapraszam też do Wizji Zieleni – tam najlepiej widać, jak te kompetencje sprawdzają się w praktyce.